Strona główna · AgApe · Ostateczny niczym świat

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostateczny niczym świat

O śmiertelnym świecie przypomina sobie czerwony upadek
Karzę
Słońca prawdy wciąż uciekają
Niszczy przerażający deszcz przeznaczenie

Patrzy ostatni raz czarny dom na nasze przekleństwo
Utracony niczym chmury sen skrycie kpi z grzechu
Diabelskiie jak kłamstwo cierpienie cieszy się przed zastępami
Zimną świadomość skrwawione zastępy nie tracą nigdy

Traci po zapomnianej tęsknocie pełna upadku klatka wyklęty jak strzęp płomień
Kamienny w tęsknocie jest
Otchłań przeznaczenia cierpi w was
Zdradzieckia przeszłość z wahaniem zabija prawdę

Dusza patrzy na egzystencję
Gniew skrwawione jak rozpad rozdarcie dotyka
śni bluźnierczy jak klatka szał
Słowo szkarłatna niczym pustka świadomość rozbija na samotnym grobie

19.06.2010. 11:35

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 1 plus jeden =