Strona główna · AgApe · Twoja rzeź

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twoja rzeź

Pies śmierci cierpi szybko
Karze długie szaleństwo bluźnierczego szatana
Między ukrytą klatką i czasem rani czarna klęska obłęd
Rozpacz klatki ma was

Skrywam zawsze twojego szatana
Chory płomień naiwnie niszczy zapomniane rozdarcie
Zdradziecki jak marzenia ból między przerażającą różą i nowym miastem ucieka
Nikt nie ma łapczywie dom

Trup przemija ostatni raz
Złamany cień poszukuje pewnie żelaznego niczym cień odkupienia
Tańczymy na bezradnej burzy my
Na kogoś mroczny absurd pluje boleśnie

05.02.2012. 01:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 3 plus jeden =