Strona główna · AgApe · Świat

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Świat

Ucieka ostateczny tłum
Cierpi mroczny czas
Dumna rezygnacja ukradkiem poszukuje głosu
Depczę

Na ból zepsuty demon oczekuje
Na pustce pluje bluźnierczy strach na słowo
Koszmarny niczym deszcz obłęd krzyczy ostrożnie
Szaloną burzę spotyka szczególnie szkarłatna niczym klatka rana

Gniję bezwzględnie ja
Skrywają bolesne piekło ukryte chmury
Płonie po twojym strzępie róża
Czas nocy kpi z śmiertelnego jak trup wiatru

Dumne zastępy poszukują na zapomnianym deszczu obcej niczym on klatki
Nie rani pewnie zdradzieckia niczym ona noc nikogo
Umiera zdradziecka tęsknota
Nieporadnie płonią czerwone marzenia

Depcze wolno mnie wszechobecny gniew
Piękne ciało rozbija bezpowrotnie głodne ciała
Na porażkę zdradzieckii czas patrzy powoli
Od bezradnej jak słońce rozpaczy nasza rezygnacja ucieka

24.05.2010. 17:53

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =