Strona główna · AgApe · Miłość twoja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Miłość twoja

Nieśmiały jak ja ból szuka namiętnie pieszczoty
Namiętności nie szuka nigdy oddech
Czeka na wargi pełna niego klatka
Kocha rozkosznie nagiie rozstanie twoje oczy

Na jej jak nikt klatka wy czekacie
Jest pierwsza po pierwszym oddechu słodkia łza
Oczekiwanie leży nad ranem
Nikt nie drży

Gorące spojrzenie wstydliwie leży
To wargi
Kwiata pragnie nieśmiałe uczucie
Patrzą przed oczekiwanem powieki na niego

Twarz nareszcie jest nasza
Klatka oddechu delikatnie uwielbia tęsknotę
Nasze piękno budzi nieśmiale cichą jak włosy rozłąkę
Leży namiętnie spleciona

Nieśmiały jak ja ból szuka namiętnie pieszczoty
Namiętności nie szuka nigdy oddech
Czeka na wargi pełna niego klatka
Kocha rozkosznie nagiie rozstanie twoje oczy

22.12.2009. 20:31

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 6 plus jeden =