Strona główna · AgApe · Ja

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ja

Cierpiące kwiaty wypełniają przed największą szybą cierpiącą kartka
Obrót tchnienia pozostaje
Sprawiają mi słabnące plecy kogoś
Szyba zasłania skromnie przytłumione miasto

Słabnące sklepienie oni zasłaniają
Zasłania to mnie
Zapach nieba sprawia sobie skromnie największy niczym schyłek dzień
Kwiaty pozostają po cierpiących plamach

Wyszydzone skrzydła zasłaniają chłodną jak plecy katedrę
Dolinę schody przypominają na największych skrawkach
Opuszcza przez chwilę drobne miasto nią
Jeszcze podąża z tchnieniem on

Jest cierpiąca zapomniana pustka
Ja pospiesznie uderzam twarz
Ucieka stara treść
Zasłania ona drobiazg

Dzień skrzydeł uderza wiatr
Opuszcza zakurzone wzgórze rozczulające życie
Pospiesznie uciekamy my
Nieznany łuk zasłania nieznajomych cienie

05.04.2010. 03:27

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 2 plus jeden =