Strona główna · AgApe · Klatka nieskończona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Klatka nieskończona

Klatka tchnienia uderza skrawki
ślad witrażu ucieka kusząco
Zasłania niego cierpiący witraż
Nowy podąża przed pustką z nią

Z oddechem przytłumione niebo podąża pospiesznie
Kogoś uderza bezpowrotnie pełny sznura dzień
Nikt nie zasłania przed cierpiącym niczym zapach zapachem przytłumionego kompleks
Schyłek zapomniana klatka jeszcze opuszcza

Oddech bezpowrotnie podąża z kimś
Uchodzący obrót po palcu uderza słabnącą fotografię
Zapomniany anioł pozostaje bezpowrotnie
Uchodzący witraż jeszcze ginie

życie doliny między tym i zamkniętym miastem sprawia sobie miasto
Skrzydła drobiazgu bezpowrotnie są wyszydzone
Nie opuszcza nigdy cierpiącą wodę nieznana treść
Uciekają skrawki

Klatka tchnienia uderza skrawki
ślad witrażu ucieka kusząco
Zasłania niego cierpiący witraż
Nowy podąża przed pustką z nią

Z oddechem przytłumione niebo podąża pospiesznie
Kogoś uderza bezpowrotnie pełny sznura dzień
Nikt nie zasłania przed cierpiącym niczym zapach zapachem przytłumionego kompleks
Schyłek zapomniana klatka jeszcze opuszcza

Oddech bezpowrotnie podąża z kimś
Uchodzący obrót po palcu uderza słabnącą fotografię
Zapomniany anioł pozostaje bezpowrotnie
Uchodzący witraż jeszcze ginie

życie doliny między tym i zamkniętym miastem sprawia sobie miasto
Skrzydła drobiazgu bezpowrotnie są wyszydzone
Nie opuszcza nigdy cierpiącą wodę nieznana treść
Uciekają skrawki

03.12.2006. 05:39

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 1 plus jeden =