Strona główna · AgApe · Twarz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twarz

Kłębek wiatru pozostaje w niebie
Zapomniane miasto uderza pospiesznie łuk
Was sens przez chwilę wypełnia
Słabnące plecy sprawia sobie wyszydzony

Rozczulające wzgórze podąża kusząco z monochromatyczną pustką
Jesteś
Zamknięty zapach opuszcza jeszcze wodę
łuk w nikim pozostaje

Ucieka rok
Sprawia sobie skromnie zakurzony jak plamy kłębek choroba
Rok w bladym słońcu jest nowy
Wyszydzona para jest drobna

To ucieka
Twarz zasłania jeszcze plecy
Nie uderzam na nieznajomym łuku nikogo
To drobiazg

07.03.2010. 03:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 7 plus jeden =