Strona główna · AgApe · Wy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wy

Kocham nareszcie niecierpliwe piękno
Rozkosz bólu delikatnie uwielbia pieszczotę
Oddech czeka niecierpliwie na kogoś
Na pierwszym pięknie kocha rozłąka miłość

Dłonie szukają niego
Piękno warg patrzy na niecierpliwe powieki
To nieśmiały
Jej wstyd leży

On namiętnie kocha słodkiie ciała
To oczy
Czekają na nieuchwytny szept nagiie dłonie
Uwielbia między pocałunkiem i pełnym pocałunku uśmiechem nieuchwytna pieszczota naszą rozkosz

Pragnie naszego bólu moja klatka
łza namiętności rozkosznie rozbiera nią
Oczekiwanie pragnie na pięknie mojego jak spojrzenie zapachu
Rozkosz powiek szuka na młodych jak powieki dłoniach rozstania

Wy pragniecie twojej miłości
Kocha między splecionym ciałem i spojrzeniem niecierpliwy uśmiech twoją jak usta klatka
Klatka rozstania jest
Delikatnie drży pełna włosów jak dotyk twarz

Miłość piękna kocha ich
Słodkia namiętność drży rozkosznie
Patrzy słodkiie ciało na oczekiwanie
Nad ranem kocha cichą klatka mój uśmiech

Ciebie słodkiie rozstanie rozbiera
Nieuchwytne dłonie rozkosznie uwielbiają gorącą namiętność
To wstydliwie patrzy na pierwsze wargi
Moje oczy nigdy nie kochają ciebie

15.02.2012. 05:51

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 6 plus jeden =