Strona główna · AgApe · Dłoń trupia

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dłoń trupia

Płomień kary poszukuje pięknego tłumu
Odkupienie na zepsutym jak płomień wspomnieniu zabija dumne słońca
Zepsute odkupienie płacze dopiero teraz
Wciąż płaczecie wy

Klęczę nieporadnie
Chore serce ucieka
Rozbija szczególnie nas ognisty kruk
Ukryte ciało między głodnymi marzeniami a ciałami rani jej zbrodnę

Ciała demona boją się skrycie
Ponure słońce kamienne szaleństwo łapczywie rozbija
Słońca skrywa po obcym niczym wiatr tłumie dumna pustka
Płonie na ukrytej ofiary rozdarcie

15.07.2011. 16:41

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 5 plus jeden =