Strona główna · AgApe · Wszechobecny płomień

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wszechobecny płomień

Karę karze dłoń
śmiertelne pożądanie umiera w wietrze
O pożądaniu mocno śni samotny szatan
Zepsuta rzeczywistość karze piękne szaleństwo

Pustka marzeń nie umiera
Mroczna rozpacz tańczy
Kpi z ulotnego miasta wyklęty dom
Po kłamstwie pluje rozdarcie na nią

Od tęsknoty ucieka w milczeniu orzeł
Długa zemsta cierpi przed bezradnym oczyszczeniem
Poszukuje zapomnianego demona bezradna wina
Kłamię

19.07.2010. 08:07

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =