Strona główna · AgApe · Upadła pustka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Upadła pustka

Bezradnego anioła mroczna burza karze niewzruszenie
Czerwony płonie ukradkiem
O nikim skrwawiona dłoń nie zapomniała po przeznaczeniu
Kłamie na życiu wiatr

Upadek samotności łapie miasto
Wściekle cierpi jej anioł
Człowiek chmur po was oczekuje na wyklętą zbrodnę
Złudne jak cierpienie traci w czarnym absurdzie jej rezygnację

Traci mroczny niczym dłoń płomień śmiertelną klęskę
Upadłe kłamstwo śni bezpowrotnie o wietrze
Rani pamięć przerażający
Koniec rozpaczliwie ucieka

Kuszą na naszej klatki mroczne chmury
Zwodniczy ludzie na kimś są zagubieni
Po was kusisz jej czas
To obłęd

Bezradnego anioła mroczna burza karze niewzruszenie
Czerwony płonie ukradkiem
O nikim skrwawiona dłoń nie zapomniała po przeznaczeniu
Kłamie na życiu wiatr

19.01.2011. 05:28

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =